
Wszystko zaczęło się od miłości. Miłości Beaty do niezwykłego zakątka Polski – Polesia. Od najmłodszych lat spędzała tu wakacje, odkrywając uroki jezior, bagien, szumów lasu i spokoju, który dawała ta dziewicza przyroda. To właśnie tu, wśród zwierząt domowych i dzikich, poczuła wyjątkową więź z naturą.
W każde wakacje, każdą wolną chwilę wraz z rodziną i Przyjaciółmi odwiedzała rejony Jeziora Wytyckiego. Była jednak tam wyłącznie gościem, wiernym turystą aż do pewnego dnia…
Do dnia, gdy nadarzyła się okazja, aby w otulinie Poleskiego Parku Narodowego zakupić siedlisko z przynależnym do niej budynkiem.
Od tego dnia Beata stała się nie tylko bywalczynią Wólki Wytyckiej, ale jej pełnoprawną sezonową mieszkanką. Dom, każdy zakątek ogrodu, każdy zasadzony kwiat, drzewo przepełnione było spokojem i sielską aurą. To tutaj cała rodzina i najbliżsi Beaty znajdowali ukojenie, spędzali czas w cudownej atmosferze. To także na pięknym, widokowym tarasie padł pomysł by dom otworzyć także dla innych ludzi, którzy tak jak rodzina właścicielki, pragnęli oderwać się od zgiełku miasta i znaleźć chwilę wytchnienia w harmonii z naturą. I tak się stało.
Jak wspomina same początki Gospodyni: „Nasz dom stał się miejscem spotkań, gdzie przyjezdni mogą poczuć się jak w rodzinnym gronie.”
To nie jest typowy hotel z wieloma pokoikami. To dom z duszą, z otwartą kuchnią, gdzie można wspólnie przygotowywać posiłki, z miejscami do wspólnych biesiad przy kominku, z ogromnym ogrodem, gdzie każdy znajdzie swoją własną przestrzeń.
„Każdy kąt naszego domu jest wypełniony miłością do Polesia i pasją do gościnności. To miejsce, gdzie można odpocząć, zrelaksować się i naładować baterie. A wszystko to w otoczeniu pięknej, dziewiczej przyrody.” – to zdanie stało się misją Siedliska, którego nazwa przybrała formę „Polesia Czar”.
Kolejnym elementem tej sielskiej układanki, stworzonym z myślą o jeszcze głębszym relaksie naszych Gości, jest wyjątkowa strefa wodnego odprężenia.
W „Polesia Czar” wiemy, jak ważne jest ukojenie zmysłów, dlatego oddajemy do Waszej dyspozycji przestronny, kryty basen o wymiarach 4×10 metrów. Niezależnie od kaprysów pogody za oknem, podgrzewana do komfortowych 30 stopni Celsjusza woda otula przyjemnym ciepłem i pozwala zregenerować siły po dniu pełnym poleskich przygód.
Przemyślane, wygodne schodki zejściowe zapraszają do środka, gwarantując pełen komfort, a optymalna głębokość 1,50 metra tworzy idealne warunki zarówno do spokojnego pływania, jak i błogiego, leniwego odpoczynku.
To kolejna przestrzeń naszego siedliska, w której czas zwalnia swój bieg, ustępując miejsca czystej harmonii i wytchnieniu.
Cześć, jestem Beata - pasjonatka Polesia i natury
Z miłości do sielankowego życia w sąsiedztwie pięknych jezior, lasów, przyrody i dzikich zwierząt, stworzyłam siedlisko dla siebie i swojej rodziny.
Przez wiele lat gościłam w nim Przyjaciół, Znajomych, którzy zachwyceni tym miejscem postanowili coraz częściej mnie odwiedzać, tym samym przyjeżdżając ze swoją bliższą i dalszą rodziną.
Stworzenie więc miejsca nie tylko dla mnie ale i dla wszystkich chętnych było nieuniknione.
Dziś chcę Ciebie zaprosić w moje progi, które otwarte są dla wszystkich Gości w terminie: 1 kwietnia – 31 października.
Siedlisko Polesia Czar – to więcej niż tylko nocleg w naszym domu. To doświadczenie spokoju i szczęścia.
Masz pytania?
Zadzwoń do mnie: 606 871 725











